Takiego spotkania, takiego wiecu obywatelskiego w Białymstoku jeszcze nie było. Inicjatywa Plac NZS wezwała polityków, samorządowców, kandydatów na radnych by określili się w sprawie przyszłości placu NZS. Wykorzystaliśmy czas wyborczy i fakt, że kandydatom zależy na spotkaniach z wyborcami, by przypomnieć politykom o niezałatwionym od dwóch co najmniej lat problemie zagospodarowania wielkiego i ważnego fragmentu centrum miasta.

Zaproszenia wystosowaliśmy do pięciu komitetów wystawiających swoich kandydatów na prezydenta, odpowiedzi otrzymaliśmy od czterech. Na więc przybyli przedstawiciele trzech komitetów: KKW  Tadeusza Arłukowicza „Białystok na TAK”; KKW Inicjatywa dla Białegostoku; KKW Platforma. Nowoczesna Koalicja Obywatelska oraz dwoje kandydatów na prezydenta Białegostoku Katarzyna Sztop-Rutkowska i Tadeusz Arłukowicz stawił się przedstawiciel urzędującego prezydenta – jego zastępca Zbigniew Nikitorowicz, było też dwoje kandydatów na radnych miejskich Katarzyna Bagan-Kurluta oraz Marek Tyszkiewicz.

Uczestników wiecu obywatelskiego pytamy o stanowisko w sprawie konsultacji społecznych – zasięgania opinii mieszkańców w sprawie ważnych dla nich kwestii publicznych. Pytamy, jak kandydaci wyobrażają sobie tworzenie przestrzeni, które spełniałaby warunki przestrzeni prospołecznej. Wreszcie chcemy wiedzieć, jak kandydaci widzą przyszłość naszego placu, jego zagospodarowania.

Debata była owocna, a efekt to ważne deklaracje tych, którzy być może będą mieli wiele do powiedzenia po tych wyborach samorządowych.

Przede wszystkim – wszyscy uznają konieczność przeprowadzenia konsultacji społecznych w sprawie zagospodarowania placu NZS. Zdaniem uczestników wiecu obywatelskiego konsultacje muszą być przeprowadzone jak najszybciej. Janusz Żabiuk, przedstawiciel Inicjatywy Plac NZS poinformował, że uzyskał zapewnienie od urzędującego prezydenta, że konsultacje będą przeprowadzone na przełomie listopada i grudnia tego roku.

Katarzyna Sztop-Rutkowska: jest oczywiste, że taka przestrzeń to wyzwanie także dla mieszkańców, bo to oni mają z tej przestrzeni korzystać. Jestem za tym, żeby natychmiast zorganizować konsultacje społeczne i poznać głos tych, którzy naprawdę będą z tego miejsca korzystać.

Katarzyna Bagan-Kurluta – przesunąć to towarzyskie centrum miasta w stronę placu NZS. Tak jak ulica Młynowa ożyła dzięki temu, że młodzi ludzie tam chodzą, bo są tam food trucki i dobra atmosfera.

Tadeusz Arłukowicz – potrzebna jest stała rada do spraw przestrzeni miasta przy prezydencie. Rada będzie patrzeć na kształt miasta w sposób całościowy. Dziś kto się pierwszy obudzi, ten stawia budynki. Tak nie może być. Jestem przekonany, że w tej kadencji uda się ten plac zagospodarować tak, jak chcą tego mieszkańcy miasta.

Zbigniew Nikitorowicz – przypomina, że konsultacje od ponad roku trwają, uczestniczy w nich prezydent Truskolaski. O zainteresowaniu władz miasta świadczy fakt, że konkurs architektoniczny na projekt zagospodarowania placu został dofinansowany ze środków miejskich.

Zdaniem Nikitorowicza, największy problem to problem komunikacyjny. – Żeby zamknąć na stałe fragment tego placu dla ruchu, potrzebna jest zmiana planu zagospodarowania przestrzennego. To leży w gestii rady miasta – przypomina Zbigniew Nikitorowicz.

Marek Tyszkiewicz – Konsultacje trwają, ale teraz już pora na działania. Nie trzeba powoływać wielkich ciał i kolegiów. Tu jest miejsce na strefę aktywnej kultury – kultury pod bokiem. Dajmy ludziom możliwość wejścia na ten plac i zrobienia tutaj przedsięwzięć takiej bliskiej, osiedlowej kultury. Zacznijmy od małych kroków. Wpuśćmy tutaj ludzi, a oni zrobią tu to, co będzie dla nich pożyteczne.

Wśród osób przysłuchujących się debacie – jeden z uczestników wiecu zaproponował, by w tym miejscu zrobić parking, mimo że – jak mówił – jest przedstawicielem organizacji proekologicznej, to jednak jego zdaniem parking w tym miejscu jest najbardziej potrzebny mieszkańcom.

Innego zdanie jest Tadeusz Arłukowicz: My mieszkańcy miasta jesteśmy jakby zgromadzeniem wspólników. Władza musi słuchać tych, którzy dają jej pracę. Partycypacja to właśnie forma wysłuchania, dopuszczenia do głosu zgromadzenia wspólników, czyli właścicieli miasta. Jeśli ktoś mówi, że tu ma powstać parking, bo tak mu się wydaje, to ja odpowiadam, żeby najpierw zapytać zgromadzenie wspólników.

Na zakończenie wiecu obywatelskiego Janusz Żabiuk poinformował, że Inicjatywa Plac NZS zaraz po wyborach złoży wniosek do władz miasta o udostępnienie ludziom placu NZS. Inicjatywa chce, by na dwa miesiące latem przyszłego roku – wyłączyć część placu z ruchu samochodów. Stworzyć w ten sposób bezpieczne dojście do terenu placu. Zdaniem Inicjatywy pozwoli to sprawdzić, czy to miejsce można będzie wykorzystać do organizowania spotkań i normalnego miejskiego życia.

Share This

Udostępnij

Podziel się z przyjaciółmi informacją o naszej inicjatywie!